Mój charakter... Uwielbiam się bawić! Nie jestem już szczeniakiem, oczywiście, ale jakoś to we mnie pozostało. Nic na to nie poradzę, oto ja. Jestem dosyć trudna pod względem charakteru, to można przyznać, ale nie wybucham nagłymi atakami agresji. Nie łatwo można się ze mną zaprzyjaźnić. Trzeba przeżyć ze mną dużo, abym mogła kogoś uznać za prawdziwego przyjaciela. Podczas pobytu w Stadzie Psich Serc powstała we mnie nowa cecha charakteru, a jest nią żądza obrony czegokolwiek, co jest z nią związane. Całe stado mogłabym, w razie potrzeby, bronić do wyzionięcia ducha. Nie straszna jest mi krew i walka, chociaż w szczenięcych latach nie skrzywdziłabym żadnej żywej istoty. Nie wiem, jak to się stało, ale tak się stało, i jestem z tej cechy zadowolona.
Chcę zostać psychologiem, ponieważ...
- Uwielbiam pomagać innym
- Potrafię słuchać ludzi
- Ludzie w realnym świecie powtarzają mi, że mogłabym rozwijać się w tym kierunku
- Nie straszne jest mi przegrywanie, ale jeżeli pomogę komuś, mam z tego ogromną satysfakcję, której nie zastąpią najcenniejsze skarby świata.
,,Gdybyś kiedy we śnie poczuła, że oczy moje już nie patrzą na ciebie z miłością, wiedz, żem żyć przestał.''miałkomiałki
Pancernik ma Cię na oku.


